Słupek o pełnej szerokości
Logo jest rebusem zapożyczonym przez Miltona Glasera z kampanii radiowej w Montrealu. CJAD Montreal Quebec Kanada prowadził kampanię zatytułowaną „Montreal, miasto z sercem”. Logo składa się z dużej litery I, po której następuje czerwony symbol serca (♥), poniżej którego znajdują się duże litery N i Y, osadzone w zaokrąglonym kroju pisma szeryfowego o nazwie American Typewriter.
Glaser spodziewał się, że kampania potrwa tylko kilka miesięcy i wykonał pracę pro bono. Innowacyjna ikona w stylu pop stała się wielkim sukcesem i była sprzedawana przez lata. W powszechnej świadomości (choć nie było to pierwotnym zamiarem) logo stało się ściśle związane z Nowym Jorkiem, a umieszczenie go na zwykłych białych koszulkach łatwo sprzedawanych w mieście szeroko rozpowszechniło wygląd obrazu, czyniąc go powszechnie rozpoznawalnym symbolem. Oryginalny szkic koncepcyjny Glasera i tablice prezentacyjne zostały przekazane przez Doyle’a do stałej kolekcji Muzeum Sztuki Nowoczesnej w Nowym Jorku. W 1977 roku William S. Doyle, zastępca komisarza Departamentu Handlu Stanu Nowy Jork, zatrudnił agencję reklamową Wells Rich Greene do opracowania kampanii marketingowej dla stanu Nowy Jork. Doyle zatrudnił również Miltona Glasera, produktywnego projektanta graficznego do pracy nad kampanią i stworzył projekt oparty na kampanii reklamowej Wells Rich Greene. Kalifornijska gorączka złota przyniosła zalew poszukiwaczy skarbów (znanych jako „forty-niners”, jak w „1849”). Z chlebem na zakwasie w ręku[31] poszukiwacze gromadzili się.
Kalifornijska gorączka złota przyniosła zalew poszukiwaczy skarbów (znanych jako „forty-niners”, jak w „1849”). Z chlebem na zakwasie[31] poszukiwacze gromadzili się w San Francisco nad konkurencyjną Benicią[32], zwiększając populację z 1000 w 1848 r. do 25 000 w grudniu 1849 r.[33] Obietnica bajecznych bogactw była tak silna, że załogi przybywających statków dezerterowały i wyruszały na pola złota, pozostawiając za sobą las masztów w porcie San Francisco[34].[Niektóre z tych około 500 porzuconych statków były czasami używane jako statki magazynowe, salony i hotele; wiele z nich zgniło, a niektóre zostały zatopione, aby ustanowić tytuł prawny do podwodnej działki. Do 1851 roku port został przedłużony do zatoki przez nabrzeża, podczas gdy budynki zostały wzniesione na palach wśród statków. Do 1870 roku zatoka Yerba Buena została wypełniona w celu utworzenia nowego lądu. Pochowane statki są czasami odsłaniane podczas kopania fundamentów pod nowe budynki[35].
